Wojna na Ukrainie – scenariusz który niestety jest możliwy!

Jest rok 2035. Rosyjski gaz i ropa nadal płyną do Europy. Wojna na Ukrainie , która skończyła się w 2025 roku niewiele zmieniła. Rosyjscy oligarchowie nadal chętnie stołują się w Londynie i na Lazurowym wybrzeżu. W Parlamencie Europejskim nadal trwają debaty czy Rosja jest groźna czy jednak nie. Ponoć wojna okazała jej słabość. Tu i ówdzie pojawiają się głosy, że była to tylko zasłona dymna. Donbas, Krym i połączenie z Rosją zostało przyznane Rosji w ramach przerwania działań wojennych. Po śmierci Włodzimierz Putina w rosyjskiej polityce widać wyraźną odwilż. Czasami ma się jednak wrażenie, że jest tak jak było a ludzkość nie uczy się na własnych błędach.

Wróćmy jednak do 12 kwietnia - Wojna na Ukrainie właśnie się rozkręca.

Z zapałem śledzę Wojnę na Ukrainie.

Patrzę na potężne straty rosyjskie i chciałoby się powiedzieć, że to aż niemożliwe. Głownie jest to sprzęt z lat 70 i 80 XX wieku. Odnoszę takie wrażenie, że pierwsza faza wojny na Ukrainie to wymiana sprzętu. Utylizować pociski, rozbrajać przestarzałe granaty które miały służyć do konfrontacji Układu Warszawskiego z NATO? Nieopłacalne! Lepiej wyposażyć armię w te starocie i niech je zużyje. I nie musi oszczędzać. 

Choroba Putina to wielka rozgrywka szachowa.

Czy mamy do czynienia z wyrafinowaną rosyjską partią szachową na koniec której …

Zawsze miałem, mam i będę miał szacunek do radzieckich szachistów. Za czasów „swowitskowo sajuza” rządzili niepodzielnie. 

Trochę nie pasuje mi cały ten obraz do taktyki szachowej. Nasza propaganda naświetla „nasze” sukcesy. I w zasadzie to już odtrąbiono porażkę ruskiej armii.

Natomiast w szachach wygrana w pierwszych paru ruchach jest prawie niemożliwa. Jest tzw. „Szewczyk” ale na to nie da się nabrać już nawet szachista z IV kategorią. Jest Mat Legala – piękna formacja. Jednak rzadko partia się tak ustawia żeby go zastosować. 

Czy na koniec okaże się, Zachód przegrał tę partię szachową ?

 

 

Putin jest stary, załóżmy że jest chory na jakąś nieuleczalną chorobę. Wie że jego dni są policzone. Wywołuje wojnę  – wszyscy opluwają go, wytykają palcami. Ale on o ty wie i wiedział wcześniej. I w cale nie chce przejść do historii bo wie że po śmierci to i tak mu wszystko jedno. Magazyny rosyjskie są pełne przestarzałej broni , którą najlepiej wystrzelać niż utylizować. Zakłada, że strata 73.000 żołnierzy (przyjąłem taką liczbę żeby łatwiej mi było wyliczyć procent) to ofiara którą warto ponieść. To tylko 0,05%. A przecież wujaszek Stalin nauczył go „Śmierć jednego człowieka to tragedia, śmierć milionów to statystyka”

W pewnym momencie nadchodzi „przewrót” czyli Putin jedzie na Syberię lub do tej swojej posiadłości. Władzę przejmuje z góry ustalona ekipa którą naznaczył Putin. Więc dba o to żeby nie wyszło to światło dzienne.

Nowa ekipa przeprasza za wojnę. W imię szybkiego zawieszenia broni proponuje światu układ że zachowa Donbas , Krym, i połączenie lądowe. Ukraina się nie zgadza ale trochę nie ma wyjścia. Jest zdewastowana, ledwo trzyma się na nogach. I w końcu daje się przekonać.

W Europie zachodniej ruszają procesy oligarchów o bezprawne przejęcie mienia i wygrywają je ukradkiem. Jachty wracają do swoich właścicieli. Precedens odbierania ustawowo nieruchomości i firm to przecież zamach na wolny rynek i tak nie można.

Putin odchodzi za parę lat ,w niesławie … ale tylko u obywateli innych państw. Jego naród tak naprawdę uważa go za bohatera. Nagle okazuje się że lukę po Macdonaldach i innych takich zajmuje inna sieć ale o rosyjskich konotacjach. Przecenione akcje do poziomu śmieciowego kupiło za psie pieniądze Państwo Rosyjskie i oligarchowie którzy stali się jeszcze bardziej bogaci. Wypracowane zyski zostają teraz w Rosji. A ropa i gaz jak płynęła tak płynie. Partie szachów wygrywa rosyjski szachista który od zawsze był dobry.

Co sądzicie o takim scenariuszu ?

Cykl rysunkowy „Wierzby mazowieckie”

wierzby mazowieckie cykl rysunkowy

Wierzby mazowieckie - lubię je rysować ale nie tylko

Wierzby mazowieckie towarzyszyły mi od dzieciństwa. Chociaż jako dziecko nie zwracałem na nie uwagi tak jak teraz bo kiedyś były wszędzie. Z czasem ludzie przestali je wykorzystywać i zaczęły znikać z naszego krajobrazu. Może te rysunki będą uwiecznieniem ostatnich z nich?

Rozpoczynam cykl rysunkowy - "Wierzby mazowieckie"

Najładniej wyglądają zimą!

Kiedy nie mają liści można obejrzeć ich pokroje. Jeżeli jeszcze dzień jest słoneczny to gra cieni rzuconych jest przepiękna.

No ale wrzucę coś żeby nie było tak łyso. Na początku 2022 roku postanowiłem zrobic cykl rysunków składający się z 12 sztuk. Oto dwie pierwsze :

 

Wierzba mazowiecka
Wierzba mazowiecka - prosto z Wielkopolski 😉 z okolic Koła
Rysunek Wojciecha Domińczaka
To jest ta sama wierzba tylko z drugiej strony strumienia

Jak narysowałem te wierzby

Tu będzie część poradnikowa.

Na początku zrobiłem podrys cienkopisem Uni Pin 01 – kupuje je w sklepie Art Shock bo lubię tamtejszą obsługę. (Linki które tu zamieszczam prowadzą do sklepu. Uwaga! Nie jest to lokowanie produktu 😉 po prostu dzielę sie informacją)

W tym samym sklepie kupiłem inne narzędzia :

Tusz czarny Kuretake, Tusz biały Kuretake – to Oni mi polecili te tusze więc jestem im za to wdzięczny. Rzeczywiście jakościowo są one duże lepszy od porównywalnych tuszy rysunkowych. Mają dużo lepszą czerń.

Kartki papieru to zwykłe brystole A3 o gramaturze 180g

Użyłem jeszcze pędzelków Renesans 1006 R w rozmiarach 0 i 2/0

Do wyrafinowanych linii użyłem stalówki w drewnianej obsadce. Mam ją od wielu lat. Samą stalówkę to chyba nawet ze 20 lat a obsadkę od 12. Polecam te naturalne – nie lakierowane. Lakierowane pod wpływem wody pęcznieją a potem rozsychając się łuszczy się farba. W najmniej oczekiwanym momencie kruszy się na rysunek lub do kałamarza z tuszem. 

 

Teraz przerywnik na kolejne dwie prace z cyklu Rysunek Wierzb Mazowieckich

Jeżeli chciałbyś kupić ode mnie taki rysunek to kosztuje on 2000 zł

Dalsza część poradnika rysunkowego Wojciech Domińczaka

Po zrobieniu podrysu biorę pędzelek grubszy czyli w rozmiarze 0 i wydobywam Noirowe czernie.

Styl Noir – to taki specjalny styl gdzie redukuje się miękkość przejść tonalnych i pozostawia czystą czerń – bardzo lubię ten styl. A ponieważ jestem facetem to kolory rozróżniam ale szału nie ma 😉

Pro Tip dla mężczyzn :

„Panowie, większość z nas słabo widzi barwy. Kiedy początkujący artysta to odkrywa to strasznie się tym stresuje. Niepotrzebnie. Jest cała masa dziedzin rysunkowych gdzie możemy funkcjonować. Ważne jest żeby nie używać zbyt jaskrawych kolorów bo może wyglądać to słabo”.

Po użyciu grubszego pędzla do wydobycia czerni przesiadam się dodatkowo na pędzelek 2/0. Od tego momentu rysuję grube i średnio grube gałęzie. Cienkie gałęzie rysuję moimi ulubionymi UniPinami 0.1; 0.2, 0,3  a nawet 0.5.

No i teraz kolejne dwie wierzby z cyklu a po nich dalszy opis techniki rysunkowej

Hej. Wrzuć link do tego artykułu na swojego bloga www lub stronę www bo bardzo potrzebuję linków.

Rysunek Wierzb nr. 5 i nr. 6

Wierzba mazowiecka rysunek 7

Znajdź moje logo!

Każdą swoją pracę sygnuję monogramem WD. Zawsze staram się to ukryć. Ci, którzy znają te praktykę mają dodatkową zabawę 🙂

Czasami logo jest łatwe do znalezienia a czasami trzeba się wysilić. Nie mniej jest na każdym rysunku.


Wierzby mazowieckie w zgrupowaniu - cz.8

Wierzby mazowieckie 9 i 10

Inktober – co to jest?

Inktober

Inktober – czyli rysowanie w Październiku, technikami mokrymi. Jest to połączenie wyrazu Ink (atrament/tusz) + October (Październik). Pierwszy Inktober odbył się w 2016 roku. Od tego czasu co roku tysiące rysowników chwyta za pióra lub stalówki i rysuje. We wrześniu pojawia się lista tematów które rysuje się codziennie. Autorem Inktobera jest Jake Parker ( linki do oficjalnych stron) Niżej mnóstwo przykładów.

Moje dwa najświeższe przykłady rysunków cienkopisem

Kiedy piszę ten artykuł Inktober właśnie trwa. Zamieszczam dwa moje rysunki z dnia 4 i dzisiejszego.

Jak przygotować się na Inktober?

Opiszę swój przykład ponieważ to będzie konkretne.

Podczas 31 dni w Październiku zużyjesz dużo materiałów. Warto zawczasu zadbać o odpowiednią ich ilość. Odpowiednią znaczy 100% tego co uważasz że będzie przydatne + 30% na niespodzianki. W moim przypadku są to takie materiały:

  • Kartki A3 o gramaturze 250g – dlaczego aż tak wysoka gramatura? Lepiej się na nich pracuje. Kartki kupiłem na Allegro – od razu 100 sztuk w paczce – starczy na dwa Inktober-y
  • Cienkopisy – ja osobiście używam UniPiny o grubościach 0.1 0.3 0.5 0.8 – starczają na bardzo długo. Poza tym nie odbarwiają się pod wpływem wody czy alkoholowych flamastrów
  • Promarkery – Warm Grey i Cool Grey – mam do nich sentyment i ich używam. Używałem też Copic ale za szybko mi schodziły i bardzo drogo wychodziły.
  • Stalówki + obsadki – klasyczna technika.
  • Tusz – Kuretake Sumi Ink „Black” – fajne ponieważ dają mocne czernie.
  • Art Pen Rottring – Ja mam ich kilka – EF, F, B, M na początek polecam EF – jeżeli masz jeszcze ciężką łapę 😉 z czasem zapragniesz grubszych
  • Ołówki B a nawet H – żeby nie brudziły kartki. Bardziej miękkie ołówki mogą utłuścić kartkę a potem takie miejsce nie przyjmuje tuszu czy lawowania.
  • Pedzelki – takie jak do akwareli, ale drobne – 1,2, 3,5 – ja teraz spojrzałem – mam Renesans-y. Nie są to wybitne pędzelki ale do tuszu i atramentu nie muszą być.
  • Patyczki do szaszłyków – tak, nimi też rysuję , dostaje się wtedy fajną kreskę. Bardzo specyficzną. To są takie zwykłe patyczki kupowane w supermarketach. Są najlepsze.
  • Mam jeszcze tusze Kuretake – białe, szare i srebrne. Kupiłem ale wykorzystałem tylko biały. Jest fajny i dobrze kryje.

Pamiętaj o zasadzie :

Nie liczy się różdżka, liczy się czarodziej

Najważniejsze w Inktoberze

Zarezerwuj sobie czas. I nie na zasadzie „jak znajdę czas to porysuję” – nie, nie znajdziesz. Tu przywołam cytat Franka Herberta autor Diuny. Cytat który wydał mi się wybitny dlatego go zapamiętałem.

Ludzie podatni są na te najstraszliwszą chorobę umysłu jaką jest oszukiwanie samych siebie

Frank Herbert

Ja Inktobera mam wpisanego w Planach Noworocznych. Wiem, że jest to święty czas rysowania. Październik jest pod niego ustawiony. Ale mam jeszcze kilka innych zasad :

  • Wiem, że wykonanie jednej porządnej pracy dziennie jest ciężkie – daję sobie więc czas na dokończenie niektórych nawet do Grudnia. Tak było na przykład z tym rysunkiem niżej wykonanym metodą dot-work. Metoda niepotrzebna, za długa, zbyt angażująca ale ile dała frjady 😉

Praca kropkowana zajęła kilkadziesiąt godzin. Praca flamastrowa kilkanaście minut – widać nawet pociągnięcia.

  • inną zagadnieniem które zawsze sobie zakładam jest – co chcę osiągnąć artystycznie ? co mam ochotę porysować
  • Bardzo ważnym elementem Inktobera jest to, że oprócz tego, że sprawia mi frajdę to jeszcze dostaję komplet prac które potem staną się prezentami dla przyjaciół i rodziny a że mam ich sporo to wszystkie szybko rozdaję no chyba, że …

Fan który kupił jeden rysunek

W zeszłym roku zrobiłem pracę pt „CORAL” i tak się komuś spodobała, że postanowił ją kupić. Dlatego zarezerwował ją sobie dużo wcześniej zanim poszłaby gdzieś tam. Ja za taki rysunek biorę 2000 zł. A była to ta konkretnie praca:

rysunek na sprzedaż grafika na sprzedaż - piórko

Oczywiście zgodziłem się na taką cenę ponieważ żebym wewnętrznie czuł że coś jest warte 2000 zł to musi spełnić te trzy elementy:

  • Muszę wewnętrznie czuć że mi „wyszło”
  • Musi mieć to odpowiednią jakość warsztatową
  • Musi być w to włożone serce a nie praca zrobiona dla beki. A taki też mi się zdarzają np tak jak te dwie niżej. Zrobione w 20-30 minut

To jak to jest z tą wyceną sztuki?

Tak sobie pozwolę na moją obserwację w tej kwestii.

Gdyby wyceniać sztukę po liczbach godzin spędzonych nad nią to Malewicz za swój czarny kwadrat na białym tle musiałby wziąć niewiele. I w ogóle niewiele byłoby to warte bo spędził nad tym mniej czasu niż artyści przedstawiający. Ale gdyby teraz wystawiono to dzieło na aukcję to zgaduję że osiągnęło by kwotę 200 mln $. Bo to jest kamień milowy w sztuce awangardowej. Można by powiedzieć po współczesnemu ma USP – Unique Selling Proposition.

No ale gdyby teraz ktoś namalował czarny kwadrat na białym tle to też by zbił fortunę? W żadnym razie. Może dostałby z 600 zł gdyby ktoś chciał powiesić sobie to jako aranżacja wnętrza.

Na tak wysoka kwotę Malewicza złożyłoby się kilka czynników – USP, Nazwisko, Fame dzieła, Czas.

To dlatego Tytus Brzozowski sprzedał na aukcji w Agraart swoją akwarelę za 57.000 zł I tam też nie liczy się ilość godzin. Tam jest USP, Rosnący Fame artysty i wyjątkowo udana praca.

A ja dlatego że jestem zwykłym artystą który nie pokazuje żadnej unikalnej formuły sprzedaję dużo taniej 😉 Moją unikalnością jest tylko nazwisko. Zna mnie bardzo dużo osób dlatego zawsze znajdzie sie ktoś kto będzie chciał. A że rysuję nie za dużo to trochę jest tak jak z trochę rzadszym winem.

Może też wystąpić sytuacja taka jak z Gerhardem Rihterem – on sprzedaje swoje płótna za kilkadziesiąt milionów EUR. Jest żyjącym artystą! Gdyby w tym samym czasie młody artystą pociągnął farbę dechą po płótnie tak jak Gerhard to dostałby 600 zł 😉

A gdyby Papież Franciszek namalował akwarelę która byłaby szpetna i kiczowata to osiągnąłby cenę dość wysoką.

Inktober - pierwsza zrobiona przeze mnie praca

Już rok wcześniej miałem usiąść do Inktobera. Niestety ale rozchorowałem się ciężko i poza jednym dniem gdzie zrobiłem szkice, nie powstało nic więcej. 

W kolejnym roku postawiłem sobie cel – zrobię wszystkie 31 tematów. I żeby wspomóc się i ostro zmotywować wziąłem temat, który miał mnie zajarać. Padło na rysowanie ryb ponieważ lubię je bardzo. W ten sposób powstał „Szczupak”. Dodatkową frajdą było podarowanie go mojemu przyjacielowi.

Jak powstaje cykl rysunków?

Kiedy w tym roku pomyślałem o Inktoberze to nagle wpadłem na pomysł żeby były w nim pewne cykle. I tak właśnie powstał Szczupak nr.2. Inktober jest tak skonstruowany, że zawsze da się podciągnąć jakiś temat pod szczupaka 😉 

W tym roku był temat SPLAT – Plusk. No i już szczupak wali ogonem w taflę jeziora. I przy okazji jest to doskonały temat do przećwiczenia pryskających kropel wody. Bo mimo tego że coś tam narysować potrafię to umiejętność nie jest dana raz na zawsze. Trzeba ją cały czas utrzymywać na odpowiednim poziomie.

Lubię jak przyrasta rysunków

To co polecam innym bo i mi to pasuje to rozkładanie sobie tego co już zrobiłem. Zakładam sobie cel „Inktober XXXX – zrobić wszystkie tematy” 

Nie zakładam jednak że będzie to zrobione w trakcie 31 dni. Wiem że nie dam rady bo czasami jestem zmęczony a czasami proza dnia codziennego wygryw.

Inktober 2021 Examples

Czy Inktober Crisp może być tak?

A czemu nie!

Nie do końca jestem pewny czy kruchy – CRISP po angielsku może oznaczać kruche skalne podłoże. I szczerze mówiąc nadal tego nie wiem. A jeżeli Ty wiesz to napisz mi to proszę w komentarzu do tego wpisu. Nauczę się czegoś nowego.

Do narysowania tego rysunku wykorzystałem moją bytność na Rysach w Tatrach. Jest tam taki moment który nazywa się „Przełączka” i jest mocno eksponowany. W slangu tatrzańskim oznacza teren przepaścisty. 

Do rysunku wykorzystałem film mojego syna który stojąc tam nad urwiskiem nagrał filmik. Ja trochę to podkoloryzowałem. I zrobiłem jeszcze bardziej przepastne. A z Inktoberowym CRISP skojarzyła mi się skała która w tym miejscu była dość sypka.

Inktober - Risk

Jak rysować skały

Krok nad przepaścią

Będąc miłośnikiem Tatr wykorzystałem w tym roku jeszcze jeden motyw. Otóż na Granatach jest takie miejsce gdzie trzeba dać krok na rozcięciem skalnym.

Samo miejsce brzmi gorzej niż jest w rzeczywistości. Nie mniej jak by się tam potknąć to raczej źle by się to skończyło. A miejsce bardzo malownicze. Uchwyciłem moment kiedy jedna skała rzuca cień na drugą . To dało czarne „nawiasy” przez które widać dalekie plany. To bardzo fajny zabieg który zwiększa głębię widoku. 

A jak widać Inktober daje możliwość dużej interpretacji a nawet nadinterpretacji.  Więc sobie z tego korzystam. Bo rysunek ma mi też sprawiać frajdę a więc naginam go w tym celu.

Poradnik rysunkowy

poradnik rysunkowy

Wiatraki są wspaniałe

W tym artykule znajdziesz całą masę użytecznych porad dotyczących rysowania i brania udziału w konkursach

Kiedy jest koniec konkursu rysunkowego na Wiatrak:

Spis treści tej strony

Garść użytecznych trików - jak wygrać konkurs

Nazywam się Wojciech Domińczak i od ponad ćwierć wieku uczę rysunku. Wielokrotnie też przygotowywałem ludzi do konkursów rysunkowych. Też do specyficznego konkursu jakim jest przygotowanie do egzaminów wstępnych na architekturę.

Przez te wszystkie lata opracowałem skuteczną metodę jak wygrywać konkursy. Oto checklista którą musisz wdrożyć jeżeli chcesz się liczyć :

  •  Wyróżnij się – nie ma nic gorszego niż zrobienie jednej z kilkudziesięciu identycznych prac. Jak rozpoznać identyczną pracę jak u innych? Będzie to pierwsze skojarzenie.
  • Jeżeli masz taką możliwość dowiedz się kto jest jurorem. A potem obejrzyj jego portfolio – zobacz jakie kadry lubi, co wybierał na innych konkursach. Ludzie działają nawykami więc będzie wybierał podobnie. Poza tym najbardziej lubimy przykłady takie jak nasze. Oceniający też będzie oceniał subiektywnie „pod siebie” nawet jeżeli będzie mówił o „obiektywności”
  • Zrób kilka szkiców – minimum 3 i wybierz najlepszy. Jeżeli nie jesteś pewny – posiłkuj się kimś kto siedzi w branży artystycznej.
  •  

Na tej stronie znajdziesz mnóstwo użytecznych trików. Wiele z nich pomoże Ci ponieść poziom rysunku. A kto wie, może i nawet wygrać ten konkurs ?!

Ten artykuł będę pisał na raty więc jest „work in progress”

Wycieczka do najbliższego Wiatraka – ale czy się wyrobię … jest tylko dwu godzinne okno

Muszę zrobić wpis, nie! ja chcę zrobić wpis. Potrzebuję dobrych przykładów żeby ten poradnik rysunkowy był dobrym poradnikiem.

Przeglądam zdjęcia z ostatnich 20 lat. W tym czasie byłem w przynajmniej trzech skansenach. W Tokarni, ależ tam był dobry chleb ze smalcem! W Sierpcu – tu przyjechałem na zaproszenie lokalnego Liceum. (Swoją drogą to jeżeli jakieś Liceum chce mnie zaprosić na lekcję do siebie to chętnie przyjadę) No i Maurzyce … dość dawno temu.

Nie ma co się oszukiwać – Drewniana architektura jest piękna. Polecam!

Przejrzałem wszystkie zdjęcia. Nie mam dobrych zdjęć wiataraków 🙁

Trzeba zrobić wycieczkę. Idę więc po kolei – Google – wyszukaj – Wiatrak.

Jest !!! I to całkiem blisko mnie w Licheniu Starym. Wyglądam przez okno jest dżdżysto i ponuro – w takich warunkach zdjęcia nie wyjdą dobrze. Zaglądam na prognozę pogody. Jest dwugodzinne okno słoneczne za trzy dni. Wystarczy jednak, że przesunie się w czasie i wyjdzie w nocy albo przed świtem. Napięcie rośnie – czy się wyrobię?

Tokarnia wiatrak kompletny

Nie przypadkiem odwiedziłem Tokarnię. Byłem tam właśnie ze względu na ten wiatrak.

Było to w roku 2003. Pewnie teraz drzewa są dużo wyższe, No i nie widać Chęcin.

Dokładnie tak – przyjrzyj się temu zdjęciu – w tle widać zamek królewski w Chęcinach.

Dlaczego warto odwiedzić tokarnię

Świetnie zachowany wiatrak

Obejrzyj zdjęcia niżej. Zakochasz się w tym miejscu.

Dużo fajnych budynków

Tokarnia to nie tylko wiatrak ale cała masa przykładów polskiej architektury drewnianej

Bliska odległość do zamku w Chęcinach

Zaledwie parę kilometrów i możesz zwiedzić zamek średniowieczny w Chęcinach.

Kilka trików które przydadzą Ci się w konkursie

wiatrak tokarnia zbliżenie

Wyróżnij się

Jeżeli chcesz wygrać konkurs nie myśl tylko o tym co Ty chcesz zrobić. Pomyśl co zrobią inni uczestnicy i spróbuj się wyróżnić. Nie daje to gwarancji wygranej ale zwiększa szansę. Wyróżnić można się umiejętnością rysowania ale i nietypowym kadrem. Na przykład takim jak ten tutaj. W akapicie niżej pokażę pewną znaną zasadę kompozycyjną. Naucz się jej - przyda Ci się w przyszłości

Siatka kompozycyjna

Większość osób ustawiłaby kompozycję osiowo. Czyli mówiąc po ludzku po środku kartki. Dużo lepsze efekty kompozycyjne da Ci ustawienie głównego tematu w siatce kompozycyjnej. Tak jak tu na obrazku - zaznaczone liniami.
W fotografii jest to taki bezwzględny fundament. Kompozycja w rysunku i fotografii to rzecz wspólna. Od tej pory możesz ją stosować. Pamiętaj! Możesz a nie musisz.

dynamika kompozycji

Dynamika kompozycji 2

W poprzednim akapicie pokazałem kadrowanie siatką fotograficzną. W tym przykładzie pokazuję jak uzyskać dynamikę kompozycji.
Jak będziesz robić zdjęcie do konkursu zrób jedno ujęcie w którym płaszczyzny będą dzielić arkusz na pola powierzchni o różnej wielkości i kształcie.
To bardzo dynamizuje kadr. Ja w swojej Szkole Rysunku uczę jeszcze jednej fajnej rzeczy - popatrz niżej.

kompozycja w rysunku

Kompozycja w rysunku - Linie naprowadzające

Na prezentowanej fotografii mamy inny bardzo przydatny trik.
Nazywa się "linie naprowadzające". I znów jest tak, że kompozycja w rysunku pokrywa się z kompozycją w fotografii.
Przeanalizujmy to ujęcie:
- wiatrak znajduje się w 1/3 kadru. Czyli zgodnie z tym co podawałem wyżej
- droga naprowadza na odległy widok - zamknięty zamkiem w Chęcinach
- jest poprowadzona tak, że silnie dynamizuje przestrzeń arkusza - bo dzieli go na pola powierzchni różne co do kształtu i wielkości

A teraz - odszukaj wiatraki w swojej okolicy i zrób w słoneczną niedzielę wycieczkę po nich. Zrób własny zestaw zdjęć. To pomoże w lepszej pozycji w konkursie.

jak kadrować rysunek

Podkreśl osiowość i monumentalizm

A tu kompletnie inaczej podchodzimy do kadru.
Jak kadrować rysunek żeby był monumentalny?

Obniżam horyzont. Tu zaznaczony jest czerwoną linią.

Tips & Tricks :
Żeby znaleźć horyzont wystarczy przeprowadzić poziomą linię przez głowę postaci na zdjęciu.

Horyzont jest tu bardzo nisko.

Wiatrak jest osiowy. W tym przypadku oś wiatraka pokryłem z osią kartki.
Co w przypadku zdjęcia które łapie jeszcze trzeci zbieg daje podbicie monumentalizmu.

Po co rysunek ?

Kiedy w dzisiejszych czasach …

Po pierwsze odstresowuje! I podczas procesu rysunkowego ładujemy sie pozytywnie

Po drugie może być to hobby tak jak u mnie wędkarstwo – nie zarabiam na rybach , ale są tacy którzy tak. Ja po prostu to lubię.

Po trzecie zawsze jak jestem na wyjeździe z rodziną „na plaży” to się nie nudzę

Po czwarte jak wyjeżdżam do jakiegoś miasta to kochając sztukę, architekturę starą i nową, i rysowanie, mam pełne ręce roboty. Fajnej roboty

Po piąte – od czasu do czasu kasa za to wpadnie. Tak jak ostatnio ktoś kupił mój rysunek Coral A3 za 2.000 zł ja jeszcze nie zdążyłem zrobić galerii na swojej stronie a ktoś sam z siebie mi to dał. Wiesz… to miły dodatek do życia.

Po szóste – to prestiż. Co bym nie mówił na temat talentu to i tak 99.99% ludzi w talent wierzy. Mają mnie za uprzywilejowanego życiowo. I nadają mi szalony prestiż. Podobnie jest z architekturą – hajs nie zawsze jest ok. Ale w społeczeństwie prestiż jest zawsze

Po siódme – wg teorii Hrvardu – rozwijanie jakiejś umiejętności jest jednym z czynników szczęścia. Czyli jak roziwjam rysunek to czuję się szczęśliwszy.

Po ósme – Plener – to jest takie połączenie wszsytkiego razem – całej piątki szczęścia – 1. Relacje 2. Podróże 3. Pasje 4. Samorozwój 5. Dążenie do mistrzostwa. Uwierz mi że jest w Dominie grupa ludzi która jeździ na plenery i poza tym nie ma czasu na rysowanie

Po dziewiąte – próżność – to strasznie miłe jak ludzie cmokają z zachwytu. Próżne ale fajne 😁

Po 10 Non omnis Moriar – rysując zostawiamy trwały ślad po sobie. Większość ludzi zniknie ze świata i nikt o nich pamiętac nie będzie – artyści nigdy nie znikają

Po 11 unikalność

Na świecie liczy się to co jest rzadkie, nietypowe. Wtedy staje się obiektem pożądania. Szampan z zatopionego statku wiozącego ten trunek na dwór Cara kosztuje 5000$ za butelkę. Diament

W znaczkach liczy się błąd drukarski – wtedy osiągają zawrotną sumę.

Człowiek który rysuje i dochodzi w tym do jakiejś umiejętności staje się unikalny. W obecnych czasach człowiek który spędzi nad rysunkiem 40 godzin to rzadkość. Bo teraz jest raczej „Tu i teraz” Młodzi ludzie nie chcą ślęczeć nad ćwiczeniami. Powtarzanie podstaw – nasze Dominowe „Granie Gam” prawie nie wchodzi w grę.

Kiedy w latach 2000-2010 szkoliłem młodzież co roku wychodzili wspaniali mistrzowie A to tylko część tej listy „

  1. Tytus Brzozowski
  2. Asia Pętkowska
  3. Minh Dam
  4. Rafał Rudko
  5. Michał Orłowski
  6. Grzesiek Wróbel
  7. Wiktor Mielniczuk

To są światowej klasy akwareliści!!!

Po 2015 roku z młodych nie ma już prawie nikogo. Czemu się tak stało?

Jednym z czynników jest zlikwidowanie akwareli na egzaminie na architekturę. Drugim „Pantha Rei” – Wszystko płynie.

Ja nadal chciałbym wypuszczać mistrzów ale kiedy zachęcam do ćwiczeń odbijam się od ściany.

Dla porównania

w takim 2001 roku miałem grupę Gdzie byli Grzesiek, Wiktor, Miszkur, Straszak, Książę Ciemności W tej grupie przyniesieni po tygodniu mniej niż 5 prac było obciachem.

Teraz żeby wyrwać z gardła jeden dodatkowy rysunek to już jest wyczyn.

Jak dostać się na architekturę – poradnik

Z tego poradnika dowiesz się wszystkiego co powinien wiedzieć kandydat na architekturę. A tekst ten napiszę na podstawie ćwierćwiecznej praktyki nauki rysunku w tym zakresie.

A co najważniejsze wszystko zilustruję przykładami. Jeżeli gdzieś padną słowa – próbny egzamin na architekturę to pokażę Ci treść i rozwiązanie. Jeżeli będę mówił rzutach ortogonalnych – to też wszystko wyjaśnię. Przystępnie i szeroko.

Rozprawmy się też z bzdurami, które można wyczytać na innych portalach. A jest tego sporo.

Lista uczelni architektonicznych w Polsce

Politechnika Warszawska

Politechnika Łódzka

Przykładowa zagadnienia na egzaminach wstępnych na architekturę

Egzamin sprawdzający predyspozycje

Najpierw trzeba sobie zdać sprawę z jednej rzeczy – własnego profilu psychologicznego. A potem możemy porozmawiać o predyspozycjach do studiowania architekturę.

Czy można sobie kupić miejsce na architekturze?

Czy egzamin na architekturę jest sprawiedliwy?

I tak i nie.

Nie od dziś wiadomo, że podoba nam się to co sami lubimy. Tak samo będzie z komisją egzaminacyjną. Ocenią Cię wg własnych filtrów.

Nie mniej jest pewien minimalny zakres rzeczy które trzeba poznać

  • perspektywa
  • widzenie przestrzenne
  • geometria
  • percepcja
  • myślenie twórcze
  • historia sztuki i historia architektury
  • umiejętność oddawania sedna
  • myślenie abstrakcyjne

Czy kurs rysunku na architekturę jest niezbędny?

Tak! I nie dlatego, że ja się z tego utrzymuję ale dlatego że egzamin na architekturę to konkurs!

Nie jest tak jak na maturze, że trzeba przejść jakiś próg. Trzeba widzieć jaki poziom reprezentują inni. No sorry , to nie ma znaczenia czy ktoś Ci mówi „że ładnie rysujesz” liczy się ja rysują i MYŚLĄ inni.

Czy to oznacza, że im większa grupa ludzi do porównania tym lepiej? Bingo! Dokładnie tak. Jakość kandydatów rozłoży się wg krzywej Gaussa.

Jakie przedmioty na maturze

Te które Ci idą najlepiej. Powaga. Np. na taką Politechnikę Warszawską trzeba mieć 4 rozszerzenia. A w całej stolicy nie ma żadnej klasy o profilu z 4 rozszerzeniami.

Poza tym są od siebie bardzo odległe. Po jednej stronie polski i historia a naprzeciw fizyka lub informatyka.

Inne architektury – porównanie

Architektura Krajobrazu i Architektura wnętrz

Jakie przedmioty będziesz mieć na architekturze

Co można robić po architekturze

Opinie studentów architektury

O architekturze Architekci którzy też kiedyś byli kandydatami

Beczak, Zawadzki, Straszak, Miszkurka, Wroński, Tytus

Rozprawmy się z bzdurami dotyczącymi zdawanie na architekturę

Hyde Park – czyli plotki i półsłówka

Tego nikt Ci nie powie – tips & tricks w zdawaniu na architekturę

  • Nie idź na egzamin na galowo. Tylko się umęczysz a nikt na to nie zwróci uwagi. Nie raz w swojej karierze prowadzenia lekcji rysunku widywałem ludzi w garniturach.